Aktualności

Stanowisko Rady Programowej SARP Łódź w sprawie tzw. Specustawy rewitalizacyjnej
13 grudnia 2019, piątek
Udostępnij

Szanowna Pani Prezydent, W imieniu łódzkiego środowiska architektonicznego zrzeszonego w naszym Stowarzyszeniu wyrażamy głębokie zaniepokojenie procedowanym przez Radę Miasta projektem specustawy "o szczególnych zasadach i przygotowania i realizacji inwestycji z zakresu budownictwa mieszkaniowego oraz rewitalizacji Łodzi"

Łódź,11 grudnia 2019 r.

Prezydent Miasta Łodzi
Pani Hanna Zdanowska
ul. Piotrkowska 104
90-926 Łódź

Szanowna Pani Prezydent,

W imieniu łódzkiego środowiska architektonicznego zrzeszonego w naszym Stowarzyszeniu wyrażamy głębokie zaniepokojenie procedowanym przez Radę Miasta projektem specustawy "o szczególnych zasadach i przygotowania i realizacji inwestycji z zakresu budownictwa mieszkaniowego oraz rewitalizacji Łodzi". Po przeanalizowaniu dokumentu przez naszych ekspertów z zakresu planowania przestrzennego, ochrony zabytków oraz legislacji, chcielibyśmy zwrócić uwagę na następujące zagadnienia budzące największe wątpliwości:
1. Konsultacje społeczne. Jako środowisko jesteśmy zaniepokojeni konsekwentnym pomijaniem naszego zdania w wielu kwestiach architektonicznych i urbanistycznych. Liczymy na zmianę tej niechlubnej praktyki. Zadajemy pytanie: Z kim przedstawiany projekt był konsultowany? Z naszej pobieżnej kwerendy wynika, że projektu nie konsultowano, ani z miejskimi, ani wojewódzkimi służbami konserwatorskimi. Z jakim zatem gronem ekspertów przedmiotowy dokument był uzgodniony?
2. Finansowanie planowanych inwestycji. Pragniemy zwrócić uwagę na niejasności związane z kwestią, kto może być beneficjentem wsparcia finansowego? Czy tylko nieruchomości gminne czy również prywatne? Jest oczywiste, że Gminny Program Rewitalizacji był przygotowany przed projektem specustawy i choć jest jej podstawą, to wątpimy, że jest między tymi dokumentami spójność strategiczna. Kolejna sprawa to brak, w projektowanych rozwiązaniach ustawowych, zachęt i ścisłych definicji dla beneficjentów pomocy finansowej, by prowadzone przez nich prace służyły celom rewitalizacji i odnowie zabytków. Brak odpowiednich narzędzi, może prowadzić do niegospodarnego wydatkowania pieniędzy.
3. Brak uzasadnienia dla specustawy. Zagadnienie to budzi poważne wątpliwości co do jej zgodności z normami nadrzędnymi (Konstytucją RP, umowami międzynarodowymi i przepisami unijnymi), a także z innymi ustawami, w tym z przepisami ustaw o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (w zakresie w jakim nie ulegną zmianom proponowanym w przedstawionym projekcie), ustawą o ochronie praw lokatorów czy ustawą o rewitalizacji. Konstytucja wprost chroni dziedzictwo kulturowe w preambule oraz art. 6. Brak uzasadnienia nie pozwala na ocenę właściwego wywodu prawnego dla proponowanych przepisów i naraża tę inicjatywę na poważne ryzyko dotkliwej porażki legislacyjnej, mogącej mieć wpływ na postrzeganie Łodzi na tle konkurowania metropolii polskich o lepszą pozycję w dostępie do środków budżetu centralnego. Czy stać nas na nadszarpnięcie wizerunku Łodzi tak mozolnie odbudowywanego przez lata?
4. Liberalizacja ochrony konserwatorskiej. Pomijając kontrowersyjne zapisy jako środowisko architektów podnosimy brak spójności proponowanych zapisów. Czy faktyczne zniesienie ochrony dotyczy wszystkich lokali zabytkowych wpisanych do wojewódzkiego rejestru zabytków, czy tylko lokali mieszkalnych, a może tylko komunalnych? Czy przez lokal należy rozumieć też klatki schodowe (zdjęcia ilustrujące prezentację projekt dotyczą m.in. witraży na klatkach schodowych). Czy faktyczne zniesienie ochrony gminnego zasobu zabytków (tzw. ewidencji) będzie zależało już tylko od woli Rady Miasta, bez kontroli Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków? Wyrażamy zdumienie takim obrotem sprawy, gdyż skutkiem poprzedniej miejskiej polityki ochrony wartościowych obiektów było uchwalenie szeregu planów miejscowych, gdzie zostały zawarte zapisy obszarowej i szczegółowej ochrony zabytków. Ochrona rejestrowa i ewidencyjna zabytków stała się zatem prawem miejscowym, jakim są miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, co stoi naszym zdaniem w sprzeczności z procedowaną specustawą.
5. Długofalowa strategia. Miasto rozpoczęło działania na pograniczu szeroko zakrojonego programu remontów i rewitalizacji już wiele lat temu. Popieraliśmy i popieramy takie działania z całą mocą. Dlaczego nagle potrzebne są działania "na wczoraj", podejmowane w atmosferze paniki i nerwowości? Ponadto bardzo łatwo zinterpretować treść propozycji ustawowej, jako wynoszenie działań doraźnych, technicznych nad potrzebę uzyskania celów zapisanych w ustawie o rewitalizacji. Łódź potrzebuje kilkuletniej strategii, opartej na merytorycznej dyskusji i badaniach naukowych oraz długotrwałej strategii. Bulwersuje nas zasłyszana opinia z biura prasowego UMŁ, że "teraz nie czas na strategię tylko działania doraźne". Słowa te potwierdzałyby brak działań na rzecz uzyskania synergii w obszarze podnoszenia wartości substancji materialnej w obrębie poszczególnych nieruchomości, ale także form użytkowania struktury miejskiej, o co zabiega nasze środowisko od lat.
6. Ekologia. Niewiele osób łączy ochronę zabytków z ekologią. Bilans ekonomiczny inwestycji oceniamy w krótkiej perspektywie. Jeśli spojrzymy szerzej, okazuje się, że wyburzając budynek bezpowrotnie marnujemy energię zużytą do jego budowy (budowa+produkcja materiałów), zużywamy energię na utylizację, a następnie na budowę nowego obiektu. W ciągu jednego dnia na świecie produkowane jest tyle betonu, ile zużyto do wzniesienia Tamy Trzech Przełomów w Chinach (za: Jonathan Watts), a pamiętajmy, że jego wytworzenie zużywa ogromne ilości energii. Analiza kosztów cyklu życia (LCC) wskazuje, że zarówno w przypadku budynków wzniesionych po 1945 roku, jak i przed II WŚ, rozbiórka i odbudowa jest droższa, niż remont struktury już istniejącej (za: Lina Le Fleur). Podobnie przedstawia się problem zużycia energii, uwzględniając energochłonność budynku (za: Griet Verbeeck). Popadanie w skrajności nigdy nie służyło sprawie.

Powyższe zagadnienia to tylko najważniejsze wątpliwości jakie zgłaszamy.
Jako pozytywne propozycje oceniamy wzmocnienie Prezydent Miasta jako organu egzekwującego decyzje nadzoru budowlanego, które nie są wykonywane przez właścicieli budynków.
Zdajemy sobie sprawę, że rewitalizacja oraz regeneracja miasta jest bardzo trudnym procesem, zwłaszcza na taką skalę jak to ma miejsce w Łodzi. Z przykrością stwierdzamy, że nie byliśmy jako miasto gotowi na taki proces. Brak możliwości wykonania rzetelnych dokumentacji popartych ekspertyzami technicznymi doprowadziło do niedoszacowania prac wykonawczych. (fatalny system "projektuj i buduj"). Firmy budowlane próbując ratować swoje budżety próbują iść na skróty, aby zaoszczędzić pieniądze. Wiąże się to z nierzetelnie wykonywaną pracą, co niestety może prowadzić do katastrof budowlanych.
Jesteśmy zgodni co do tego, że nie należy za wszelką cenę ratować budynków lub ich elementów, które stwarzają realne zagrożenie katastrofy budowlanej, a nie reprezentują sobą ani wartości historycznej, ani kulturowej. Jednakże decyzja o ewentualnym wyburzeniu budynku lub usunięciu jego elementu powinna być podjęta przez grono specjalistów z kilku dziedzin: urbanistycznej, architektonicznej, konserwatorskiej, konstrukcji, instalacji oraz przedstawicieli władz miasta mających na względzie budżet. Wówczas mając do dyspozycji rzetelną ekspertyzę techniczną, opinię konserwatorską oraz kosztorys remontu takie grono podejmowałoby decyzje o ewentualnym ratowaniu budynku lub jego zburzeniu.
Chcielibyśmy z całą mocą zadeklarować dobrą wolę jaką mamy dla Władz Miasta i służymy swoim doradztwem i wsparciem dla dobrych dla Łodzi inicjatyw. Apelujemy o rozwagę i wykonanie kroku wstecz oraz ponownej analizy problemu w gronie ekspertów. Prosimy o spotkanie w celu omówienia szczegółowo naszego stanowiska i wypracowaniu strategii powalającej na rozwiązanie palących problemów substancji zabytkowej naszego miasta.
Stawiamy fundamentalne pytanie: Czy chcemy zdobyć środki na ratowanie zabytkowego centrum Łodzi poprzez faktyczne zniesienie ochrony konserwatorskiej?

Łączymy wyrazy szacunku,

W imieniu Rady Programowej SARP Łódź,

architekt Jakub Krzysztofik
Prezes
Stowarzyszenia Architektów Polskich
Oddział Łódź

Nikt jeszcze nie skomentował powyższego tekstu, Twój komentarz może być pierwszy.

Komentarze mogą zamieszczać jedynie zalogowani użytkownicy.